Myśli o drzwiach zewnętrznych do budynku i ich montowanie

Zatrudniłam się dawno temu w salonie drzwi i bram. Jak wiadomo znalazłam tam ogrom drzwi zewnętrznych i jakby miałabym kasę na budowę domu, to dotknąłby mnie temat z nabywaniem drzwi zewnętrznych do tego domu. Ale pomarzyć sobie mogłam, więc spacerowałam w czasie pracy po halach magazynowanych i roiłam, które drzwi zewnętrzne pasowałyby do jakiego domku.

Wyśniłam sobie wielką ilość domków, a w każdym z nich z nich dobierałam w myślach drzwi, w tym również drzwi zewnętrzne. Przy okazji pomyślałam też, iż wstawiłabym więcej niż jedne drzwi zewnętrzne do domu. Przecież mogą być osobne drzwi zewnętrzne do piwnicy, albo do spiżarni. A do tego odrębne drzwi zewnętrzne na tarasie, w zastępstwie zwyczajowych okien szklanych. Miałoby to większe znaczenie, ponieważ dałoby się te drzwi otwierać także od pola, a nie tylko od środka, jak okna balkonowe.

A potem, sporo lat później, pokochałam zasobnego mężczyznę i stawiałam domek i miały się spełnić me marzenia dotyczące drzwi zewnętrznych. Miałam szukać faktycznie spośród mnóstwa gustownych domów. Zdecydowałam się na drzwi dębowe złożone z dwóch części i posiadające obok dodatki z szybkami, dzięki temu wejście do domu wydawało się bardzo duże. Do tego te drzwi zewnętrzne wejściowe nakazałam pokryć na biało lakierem transparentnym, w ten sposób widać było naturalną fakturę drewna. W okienkach drzwi zewnętrznych wstawiłam zasłonki robione szydełkiem. Wynik jest niecodzienny.

Miałam nadal drzwi zewnętrzne na taras i tak, jak lata temu sobie wymyśliłam, dałam zrobić zwykłe drzwi zewnętrzne, posiadające zamek. Posiadały cztery skrzydła, dołem były z desek, a górą oszklone. Podobne, ale bez zamykania założyłam na górze domu, na loggiach. Wymalowane rzecz jasna tą samą farbą co drzwi zewnętrzne wejściowe do domu.