A może lot na Marsa

Mars One, holenderska firma, rozpoczęła jego poszukiwania wolontariuszy do lotu i życia na czerwonej planecie – ale to podróż w jedną stronę.

Może jednak warto polecieć na Marsa?

Na konferencji prasowej w Nowym Jorku w poniedziałek prezes spółki Bas Lansdorp ogłosiła otwarte zaproszenie do każdego zastosowania do lotu, wiedząc, że nigdy nie będzie mógł wrócić do domu. Misja będzie jedną stronę tylko dlatego, że obecnie nie jest technologia, która pozwoli na podróż powrotną z Marsa na Ziemię.

„Dziś Mars One fundacja rozpoczyna poszukiwania mieszkańców Marsa. Szukaj ludzi ze wszystkich narodów, którzy chcą osiedlić się na Marsie. Mars One jest organizacją non-profit, która działa na lądowanie pierwsza załoga na Marsie w 2023 i kolejny załoga co dwa lata po tym, „powiedział.

Plan, Lansdorp wyjaśnił, jest wysyłanie czterech astronautów na Marsa w celu ustanowienia stałego ludzką kolonię.

Miejsce startu, lądowania i różne części misji będzie można oglądać w Internecie, i oglądany przez 4 mld ludzi, według wstępnych szacunków Lansdorf za. Każdy, kto może ubiegać się o misji, choć nie jest opłata za wniosek, że przejdzie do 6 miliardów dolarów potrzebne na sfinansowanie misji.

Wnioskodawcy muszą być pomiędzy 18-40 rokiem życia, w dobrej kondycji fizycznej. Dobrzy ludzie i umiejętności przetrwania i rozsądne znajomość języka angielskiego są również wymagane.

Mars One planuje trenować drużynę na siedem lat przed lotem, która zajmie siedem miesięcy dotrzeć do czerwonej planety.

Zapytany, czy jego zdaniem jest to etyczne, aby wysłać ludzi na jedną podróż sposób na Marsa, Lansdorp nazywa misja „idealistyczne” i „coś, co może naprawdę zmienić Ziemię.”

Dwa mężczyźni i dwie kobiety

Holandia oparte non-profit planuje wysłanie nowych misji następnie co dwa lata, z sekundy załoga łączenia w 2025.

Każdy lot wykona dwa pieski i dwie suczki, ale Lansdorp powiedział Mars One nie wymaga, aby ktokolwiek się testy płodności.

„Ci ludzie będą żyć na Marsie w bardzo małym środowisku z zaledwie czterech osób. To będzie niebezpieczne środowisko i każdy potencjalny rodzic powinien zawsze zadają sobie to jest odpowiedni czas i miejsce dla mnie, aby mieć dzieci,” powiedział. „Są to ludzie odpowiedzialni, które wysyłamy na Marsa.”

Największym wyzwaniem Lansdorp przewiduje jest gromadzenie i utrzymywanie środków na misji.

Po przybyciu na Marsie, Lansdorp wyjaśnił, że nie będzie do zamieszkania osada już tam jest. Pomieszczeń mieszkalnych zostaną przygotowane przez zrobotyzowanych misji, które udają się na czerwonej planecie przed astronautów.

Pomieszczeń mieszkalnych będzie miał sprzęt do ćwiczeń i będzie podłączony więc astronauci mogą komunikować się z żaru rodziny na Ziemi za pośrednictwem Internetu i technologii podobnej do Skype – choć z opóźnieniem, które mogą być w dowolnym miejscu od sześciu do 20 minut długości.

Mają one także dostęp do Internetu i telewizji.

Organizacji powiedział, że otrzymał już zapytania od 10.000 potencjalnych kandydatów w ponad 100 krajach.

Dodaj komentarz